Szybki dostęp

 

Organizacja szczepień

 

Zapraszam do zabawy po raz piąty i ostatni w tym roku szkolnym :) Na odpowiedź czekam do środy, do 14.00

 

Jedni mówią, że o sukcesie piosenki decyduje tekst. Inni – że melodia... Bezsprzecznie – kiedy obie te rzeczy mają właściwą jakość... Kiedy dobry tekst zyska dobrą oprawę i trafi w dłonie wrażliwego i uważnego interpretatora – powstaje wartość nie do zakwestionowania. Na skórze pojawiają się ciarki, a w głowie – dziesiątki pytań i inspiracji. Tak będzie tym razem.
 
Osiem utalentowanych młodych Wykonawczyń (naszych uczennic), w zaciszu Kętrzyńskiego Domu Kultury, pod czujnym okiem instruktorów, wbrew pandemicznej ospałości, pracowało w ostatnich tygodniach nad utworami Agnieszki Osieckiej. Aby odkryć ją (i je) na nowo. Odszukać nowe znaczenia. Z całą świadomością wielkości Osieckiej, wzbogacając Jej dobrze znane piosenki swoją wrażliwością i pokorą, uczyniły te utwory unikatowymi. Zamieniły dobrze znane dzieła na autorskie przekazy. Ofiarowały "ośpiewanym" tekstom coś, co w muzyce nazywa się często niuansem, prawdą, głębią.
 
18 czerwca na zamku usłyszymy ten efekt. Bądźcie z nami, to będzie piękny wieczór. Młodym Artystkom, które na tej stronie dzień po dniu będziemy Wam przedstawiać, towarzyszyć będą Joanna Kondrat (autorka i wokalistka, zwyciężczyni opolskich Debiutów i wielu nagród specjalnych), Krzysztof Antkowiak (pianista i wokalista, zdobywca platynowej i dwóch złotych płyt, wykonawca niezapomnianego utworu "Zakazany owoc"), Kamil Barański (pianista, aranżer, producent muzyczny, na stałe związany z zespołem Maryli Rodowicz).
 
Ale to o nich jest ten wieczór. Oni tego wieczoru tylko towarzyszą. Towarzyszyli tym zdolnym Dziewczynom w ramach organizowanych przez stowarzyszenie Prometeusz, warsztatach. Instruktorzy zdecydowali się oddać ukłon ogromnej pracy, talentom i głębi ośmiu wspaniałych Interpretatorek.
 
/wejściówki do odbioru w kasie kina/

Po wielu miesiącach nauki zdalnej, wybraliśmy się na długo wyczekiwaną przez nas wycieczkę szkolną. Za cel naszej podróży obraliśmy sobie podgiżyckie Kożuchy Wielkie, gdzie udaliśmy się do hodowli alpak „Alpakadabra”.

O 8:00 wyjechaliśmy spod szkoły. Po miło spędzonej podróży dotarliśmy na miejsce, gdzie zostaliśmy powitani przez Pana Mariusza, który oprowadził nas po swojej hodowli alpak. Właściciel opowiedział nam o zwierzętach i ich historii, a później mogliśmy nakarmić je i się z nimi zaprzyjaźnić. Pod koniec naszej wizyty w hodowli spędziliśmy wesoło czas przy ognisku, śmiejąc się i rozmawiając. Kolejnym punktem naszej wycieczki był spacer po Giżycku, podczas którego zatrzymaliśmy się, aby zrobić grupowe zdjęcie. Wracając do domu byliśmy niezmiernie szczęśliwi, ponieważ wyjazd sprawił nam wiele radości i frajdy.

Niepozorny spacer po plaży oraz miło spędzony czas z alpakami okazały się świetną okazją, by odnowić relacje z koleżankami i kolegami z klasy. Ponadto, wycieczka wprowadziła nas w nadchodzący wakacyjny klimat.

Szymon&Szymon IIaG

Red. Justyna B.

10 czerwca korytarze naszej szkoły wyglądały nieco inaczej. Kolorowe stroje uczniów rozświetliły mury „Starego Ogólniaka”, a w powietrzu można było wyczuć letnią aurę. To zjawisko było związane z wydarzeniem skrywającym się pod nazwą Dnia Hawajskiego. Aby przygotować się na nadchodzące lato uczniowie byli ubrani niczym plażowicze żywcem wyciągnięci z pacyficznego archipelagu. W ubiorze uczennic oraz uczniów wyróżniały się kwieciste motywy, ekstrawaganckie koszule hawajskie bądź fikuśne okulary przeciwsłoneczne. Ten niespotykany w naszej szkole powiew lata przyniósł uśmiech na twarzach zarówno młodzieży, jak i nauczycieli. Wydarzenie zostało upamiętnione grupową fotografią.

11 czerwca w Wilkasach odbył się IX Regionalny Konkurs Piosenki „Śpiewający Kormoran”, w którym naszą szkołę reprezentowała Paulina Prokop. Zachwycone wykonaniem Pauliny jury, przyznało jej II miejsce!
 
Jestem szczęśliwa, że mogłam pojechać, wyjść na scenę i bezpośrednio przekazać wszystkie towarzyszące mi emocje. Usłyszałam bardzo dużo motywujących słów. Jestem szczęśliwa, że niesamowita twórczość Agnieszki Osieckiej przeniosła jury w inny świat i choć na chwilę pozwoliła mi zapomnieć o wszystkim. Bardzo cieszę się z powrotu do konkursów w tradycyjnej formie i mam nadzieję, że to nie koniec.” - mówi Paulina.
 
Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!